Warning: include(header_rest.php): failed to open stream: No such file or directory in /home/klient.dhosting.pl/pmpcg/artnewsletter.pl/public_html/artykuly/3/ESHRE-2012-okiem-endokrynologa.php on line 32

Warning: include(header_rest.php): failed to open stream: No such file or directory in /home/klient.dhosting.pl/pmpcg/artnewsletter.pl/public_html/artykuly/3/ESHRE-2012-okiem-endokrynologa.php on line 32

Warning: include(): Failed opening 'header_rest.php' for inclusion (include_path='.:/usr/local/php/5.6/5.6.29-dh1/lib/php') in /home/klient.dhosting.pl/pmpcg/artnewsletter.pl/public_html/artykuly/3/ESHRE-2012-okiem-endokrynologa.php on line 32

ESHRE 2012 – okiem endokrynologa




Autor:
Dr n. med. Michał Kunicki
Ukończył studia na Akademii Medycznej w Warszawie w 1996 roku. Specjalista w zakresie położnictwa i ginekologii oraz endokrynologii. Członek Europejskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu i Embriologii (ESHRE). Przez 14 lat pracownik Kliniki Endokrynologii Ginekologicznej w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Od 1,5 roku pracownik Kliniki Leczenia Niepłodności Invicta w Warszawie. Autor i współautor polskich i zagranicznych publikacji z zakresu endokrynologii ginekologicznej.


W dniach od 1 do 4.07.2012 roku odbył się 28. doroczny Kongres Europejskiego Towarzystwa Embriologii i Rozrodu Człowieka (ESHRE). W tym roku grono lekarzy i embriologów z całego świata gościł Istambuł. Spośród licznych sesji dotyczących zarówno postępowania klinicznego z niepłodną parą, jak również sesji dotyczących embriologii oraz wielu prezentacji plakatowych, interesowały mnie przede wszystkim te dotyczące zagadnień endokrynologii.

Vissenberg i wsp. z Uniwersytetu w Amsterdamie zaprezentowali metaanalizę dotyczącą chorób tarczycy w aspekcie niepłodności oraz leczenia we wczesnej ciąży. Autorzy objęli analizą 7334 publikacje, z których ostatecznie 22 włączyli do końcowej oceny. 8 dotyczyło jawnej klinicznie nadczynności, 9 jawnej klinicznie niedoczynności i 5 obecności podwyższonego miana przeciwciał przeciwko peroksydazie/tyreoglobulinie. Stwierdzono, że zarówno propylotiuracyl jak i methimazol stosowany u kobiet w ciąży zmniejsza ryzyko porodu przedwczesnego (RR 0,23; CI 0,1-0,52), stanu przedrzucawkowego (RR 0.23, CI 0.06-0.89) i niskiej masy urodzeniowej (RR 0.38, CI 0.22-0.66). Z kolei zastosowanie lewotyroksyny u kobiet z klinicznie jawną niedoczynnością tarczycy zmniejszało ryzyko porodu przedwczesnego (RR 0.41, CI 0.24-0.68), i poronienia (RR 0.19, CI 0.08-0.39). Takiej zależności nie uzyskano u kobiet z subkliniczną niedoczynnością tarczycy. Nie stwierdzono również korzyści ze stosowania lewotyroksyny w zakresie zmniejszenia częstości poronień (RR 0.58, CI 0.32-1.06) i porodów przedwczesnych (RR 0.31, CI 0.11-0.90), w przypadku obecności jedynie podwyższonego miana przeciwciał u kobiet z kliniczną i biochemiczną eutyreozą. Autorzy w podsumowaniu zalecają stosowanie propylotiouracylu i methimazolu w nadczynności tarczycy w celu zapobiegania powikłaniom położniczym, a lewotyroksyny w klinicznie jawnej niedoczynności tarczycy, natomiast uważają za dyskusyjne stosowanie leczenia w przypadku subklinicznej niedoczynności tarczycy oraz jedynie przy podwyższonych mianach przeciwciał.

Inną prezentacją, która wzbudziła zainteresowanie, była praca przedstawiona przez Georga i wsp. z Uniwersytetu w Edynburgu dotycząca kisspeptyny. Kisspeptyna to relatywnie nowy marker, którego jedną z ról jest nasilenie wydzielania gonadoliberyny (GnRH) z podwzgórza, przypisuje się jej także kluczowy udział w inicjacji procesu dojrzewania płciowego. Badano kispeptynę-10, która cechuje się dużą bioaktywnością, a o której wiadomo, że zwiększa częstotliwość pulsów lutropiny (LH) z przysadki mózgowej u mężczyzn. Postawiono dwa pytania: 1. – czy wpływ kisspeptyny zależny jest od hormonalnego milieu u kobiet oraz 2. – czy dożylne podawanie kisspeptyny w późnej fazie folikularnej może stymulować uwalnianie LH z przysadki mózgowej u kobiet. Kisspeptyna była podawana dożylnie 10 kobietom w fazie folikularnej cyklu miesiączkowego, 6 kobietom w okresie pomenopauzalnym (model: wysokie stężenie gonadotropin, niskie hormonów płciowych), 4 stosującym złożoną dwuskładnikową tabletkę antykoncepcyjną i 4 stosującym implanty z progesteronu (model niskie gonadotropiny, wysokie stężenie hormonów płciowych). Stwierdzono, że w porównaniu do fazy folikularnej cyklu miesiączkowego, odpowiedź na kisspeptynę-10 jest nasilona w grupie kobiet pomenopauzalnych, a osłabiona w grupie przyjmującej farmakologiczne dawki estrogenów (syntetycznych) i progestagenów. Na tej podstawie autorzy wnioskują, że hormony płciowe wpływają negatywnie na uwalnianie GnRH z podwzgórza. Ponadto stwierdzili, że podanie kisspeptyny-10 w okresie okołowoulacyjnym powoduje wyraźny wzrost stężeń LH (zdecydowanie bardziej niż wzrost FSH), co może mieć potencjalne korzyści terapeutyczne (np. w indukcji owulacji).

Niezwykle ciekawą prezentacją była praca przedstawiona przez Narkwicheana i wsp. z Uniwersytetu w Nottingham dotycząca wpływu dehydroepiandrosteronu (DHEA) na zachowanie się pęcherzyków w jajnikach. Badania zostały przeprowadzone na owcach. Na wstępie autorzy przedstawili zagadnienie zmniejszonej rezerwy jajnikowej – z ang. diminished ovarian reserve (DOR) jako problem kliniczny w uzyskaniu ciąży w trakcie procedury zapłodnienia pozaustrojowego – IVF. Mimo iż nieliczne kliniczne doniesienia pokazują korzyści ze stosowania DHEA, dokładny mechanizm, w jaki związek ten poprawia rezerwę jajnikową, nie jest w pełni znany. Badanie przeprowadzono na 6 owcach poddanych jednostronnej ovariektomii i częściowemu usunięciu drugiego jajnika, którym przez 10 tygodni podawano w formie podskórnych implantów DHEA.

W przedstawionym modelu co 14 dni oceniano stężenia hormonów płciowych i sterydowych we krwi, a na koniec badania ponownie badano histologicznie jajnik. Zaobserwowano zmniejszenie puli pęcherzyków: primordialnych, pierwotnych, wtórnych oraz preantralnych, natomiast istotny statystycznie wzrost liczby pęcherzyków antralnych. Autorzy wnioskują, że mechanizm działania DHEA w zakresie zwiększenia rezerwy jajnikowej może polegać między innymi właśnie na zwiększeniu puli pęcherzyków antralnych.

Na koniec praca retrospektywna prezentowana przez Kovanciego i wsp. z Uniwersytetu w Houston.

Z analizowanej wstępnie grupy 285 kobiet, 80 przebyło procedurę IVF jako metodę leczenia niepłodności (28%). W tej grupie u 25 (31%), zgodnie z Kryteriami Rotterdamskimi, rozpoznano zespół policystycznych jajników (PCOS), pozostałe 55 kobiet (69%) nie spełniało kryteriów PCOS. Wyniki badania wykazały, że w grupie kobiet z rozpoznanym PCOS, u których stężenia AMH przekraczały 5 ng/ml, stwierdzono mniejsze szanse na ciążę w stosunku do kobiet bez PCOS (przy porównywalnych stężeniach AMH). Natomiast, jeśli stężenia AMH mieściły się w przedziale od 1 do 3 ng/ml, kobiety z PCOS miały większe szanse na ciążę niż kobiety z porównywalnymi stężeniami AMH ale bez PCOS. Autorzy wnioskują, że w ocenie rezerwy jajnikowej należy ostrożnie oceniać ,,normalne” lub „wysokie” stężenia AMH u kobiet z PCOS poddanych procedurze IVF, bowiem wysokie stężenia AMH mogą niekoniecznie być korzystne jeśli chodzi o uzyskanie ciąży. Należy jednak wyraźnie podkreślić, że powyższe wyniki nie były znamienne statystycznie.

Przedstawione wykłady były tylko małym fragmentem bardzo bogatej oferty tematycznej zjazdu ESHRE.


Warning: include(footer.php): failed to open stream: No such file or directory in /home/klient.dhosting.pl/pmpcg/artnewsletter.pl/public_html/artykuly/3/ESHRE-2012-okiem-endokrynologa.php on line 67

Warning: include(footer.php): failed to open stream: No such file or directory in /home/klient.dhosting.pl/pmpcg/artnewsletter.pl/public_html/artykuly/3/ESHRE-2012-okiem-endokrynologa.php on line 67

Warning: include(): Failed opening 'footer.php' for inclusion (include_path='.:/usr/local/php/5.6/5.6.29-dh1/lib/php') in /home/klient.dhosting.pl/pmpcg/artnewsletter.pl/public_html/artykuly/3/ESHRE-2012-okiem-endokrynologa.php on line 67